zamknij

Sport i rekreacja

Kapitalny weekend JKH! Mistrzowie i wicemistrzowie Polski pokonani

2025-09-22, Autor: kb

Kapitalny początek sezonu notuje JKH GKS Jastrzębie. Jastrzębianie wygrali czwarty mecz z rzędu. Oznacza to, że wspólnie z Unią Oświęcim, są oni niepokonani w nowym sezonie.

Reklama

Po zeszłotygodniowych wygranych z STS Sanok i Polonią Bytom, drugi weekend rozgrywek nie zapowiadał się dla JKH "kolorowo". Do Karwiny przyjechać bowiem miał Mistrz Polski, GKS Tychy, a do wicemistrza, GKS-u Katowice JKH miał udać się w niedzielę.

W piątek kibice za południową granicą Polski przeżyli niesamowite emocje.

Mecz z GKS-em Tychy rozpoczął się od trzybramkowe prowadzenia gospodarzy już w I tercji. W drugiej odsłonie do głosu doszli przyjezdni, ale stać ich było na jedno trafienie. W ostatniej tercji meczu tyszanie doprowadzili do wyrównania, a następnie objęli prowadzenie 4:3. W ostatnich minutach meczu to jastrzębianie po raz kolejny trafiali do siatki, najpierw Łukasz Nalewajka, a później Forsberg i było 5:4 dla Jastrzębia!

JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 5:4 (3:0, 0:1, 2:3)

1:0 Bagin - Berzins - Sihvonen 00:21
2:0 Forsberg - Sihvonen - Berzins 01:57
3:0 Forsberg - Bagin - Berzins 15:38
3:1 Kuru - Pociecha 37:29 5/4
3:2 Knuurinen - Kuru - Pociecha 41:29 4/5
3:3 Viitanen - Pociecha - Lehtonen 50:55
3:4 Knuutinen 54:10 5/4
4:4 R. Nalewajka - Ł. Nalewajka 57:16
5:4 Forsberg - Bagin - Sihvonen 59:03 5/3

JKH GKS: Kaarlehto - Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Forsberg - Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk - Charvat, Adamek, R. Nalewajka, Stolarski, Ł. Nalewajka - Piotrowski, Wojciechowski, Zając, Osiadły, Laszkiewicz.

Niedziela zapowiadała się równie emocjonująco. JKH mierzyło się z GKS-em Katowice, tym razem na wyjeździe.

Początek meczu to znów świetnia postawa JKH. Jastrzębianie na początku drugiej tercji prowadzili 2:0. Druga odsłona zakończyła się wynikiem 2:1 dla gości. W ostatniej tercji spotkania padło najwięcej bramek, najpierw katowiczanie doprowadzili do wyrównania, a następnie to hiokeiści z Jastrzębia ponownie wyszli na prowadzenie. Ekipa GKS-u Katowice ponownie zdołała wyrównać, a w konkursie rzutów karnych lepsi okazali się jastrzębianie!

GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 3:4 k. (0:1, 1:1, 2:1, d. 0:0, k. 1:3)

0:1 Kiełbicki - Charvat - Urbanowicz 08:17 5/3
0:2 Forsberg - Sihvonen 20:15
1:2 McNulty - Koivusaari - Runesson 21:52
2:2 Dupuy - Magee - McNulty 42:28 5/4
2:3 Sihvonen - Berzins - Forsberg 44:48 5/4
3:3 Anderson - Dupuy - Michalski 48:06
3:4 Bagin 65:00 (dec. karny)

JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto - Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Forsberg - Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk - Charvat, Adamek, R. Nalewajka, Stolarski, Ł. Nalewajka - Piotrowski, Wojciechowski, Zając, Osiadły, Laszkiewicz.

Teraz przed drużyną z Jastrzębia mecz wyjazdowy z liderem rozgrywek, Unią Oświęcim na wyjeździe.

Tabela Ekstraligi:

 1. Unia Oświęcim   4  12  20:8
 2. JKH GKS Jastrzębie  4  11  13:9
 3. Energa Toruń  4  7  21:12
 4. Zagłębie Sosnowiec   3  6  9:7
 5. GKS Katowice  3  5  6:7
 6. Comarch Cracovia   3  3  11:14
 7. GKS Tychy   3  2  9:10
 8. Polonia Bytom   4  2  7:10
 9. STS Sanok  4  0  7:26
Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.