zamknij

Wiadomości

Gospoda, która stała się kościołem. Po latach znika symbol Bzia [FOTO]

W Bziu trwa rozbiórka starego kościoła parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Dla wielu mieszkańców był to po prostu „stary kościół”, ale jego historia jest znacznie bardziej niezwykła. Budynek, który przez dziesięciolecia pełnił funkcję świątyni, pierwotnie był gospodą. Po pożarze drewnianego kościoła w 1942 roku miał być rozwiązaniem przejściowym. Ta tymczasowość trwała jednak 74 lata, a budynek stał się symbolem tej części miasta.

Reklama

W Bziu Zameckim trwa rozbiórka starego kościoła parafialnego. To moment symboliczny nie tylko dla parafian, ale też dla historii całej dzielnicy. Budynek przez dziesięciolecia był miejscem modlitwy, chrztów, ślubów, pogrzebów, odpustów i rodzinnych uroczystości. Wielu mieszkańców Bzia właśnie z nim kojarzy najważniejsze wydarzenia swojego życia.

Nie była to jednak świątynia wybudowana od podstaw jako kościół. Jej historia zaczęła się zupełnie inaczej. Był to budynek gospody, który po wojennej tragedii zastąpił spalony drewniany kościół. Miał służyć parafii tymczasowo, do czasu budowy nowego obiektu. Ostatecznie stał się kościołem na kilka pokoleń.

Bzie i parafia starsze niż Jastrzębie-Zdrój

Historia Bzia sięga średniowiecza. Najstarsza dokumentalna wzmianka o tej miejscowości pochodzi z 1293 roku. Wtedy książę Przemysław, syn Władysława Raciborskiego, potwierdził Wojanowi z Pawłowic przywilej osadzenia na prawie niemieckim 50 łanów frankońskich na gruncie pawłowickim i dodał kolejne 30 łanów między Bziem a Golasowicami.

W dokumentach pojawiały się różne formy nazwy miejscowości. Używano zarówno słowiańskich nazw Bzie, Bzye, Bzy czy Bzi, jak i niemieckich określeń Goldmannsdorf oraz Holunderdorf, tłumaczonych jako „wieś dzikiego bzu”.

Parafia w Bziu powstała prawdopodobnie na przełomie XIII i XIV wieku. W 1335 roku odnotowano, że parafia płaciła świętopietrze, czyli daninę na rzecz Stolicy Apostolskiej. Wysokość opłaty wynosiła 13 skojców, co pozwala przypuszczać, że była to jedna z większych parafii w okolicy.

Według historycznych opracowań kościół w Bziu mógł istnieć już około 1310 roku. Przez kolejne stulecia parafia była ważnym punktem odniesienia dla mieszkańców Bzia Górnego, Dolnego, Średniego, Zameckiego, a także okolicznych osad.

Drewniany kościół z XVII wieku

W czasie reformacji kościół w Bziu znajdował się przez wiele lat w rękach ewangelików. Katolicka parafia została odtworzona po okresie reformacji, a pierwszym katolickim proboszczem po tym czasie był ks. Jakub Slendzka, który objął probostwo około 1679 roku.

W 1672 roku, na miejscu spalonego drewnianego kościoła, zbudowano nową świątynię. Był to kościół drewniany, orientowany, o konstrukcji zrębowej. Nawa została wzniesiona na planie kwadratu, a do niej przylegało węższe, trójbocznie zamknięte prezbiterium.

Kilka lat później, w 1679 roku, parafię wizytował przedstawiciel biskupa wrocławskiego. W protokole powizytacyjnym zapisał, że nowo wybudowany kościół pod wezwaniem Świętych Piotra i Pawła był jeszcze niekonsekrowany. Miał trzy ołtarze, był w całości drewniany, a dach pokrywał gont.

Świątynię otaczały tzw. soboty, czyli zadaszone ganki chroniące dolne części ścian przed wilgocią. Wieża miała konstrukcję słupową, nadwieszoną izbicę i była zwieńczona smukłą iglicą. Kościół miał dwoje drzwi, sześć okien i dzwonnicę z dwoma dzwonami. W środku znajdowały się m.in. drewniana chrzcielnica, ambona i zakrystia.

Drewniany kościół przez ponad dwa i pół wieku był centrum życia religijnego Bzia. To przy nim skupiała się parafia, szkoła, cmentarz i życie lokalnej wspólnoty.

Pożar w 1942 roku

Dramatycznym momentem w historii parafii był 1 lutego 1942 roku. Wtedy drewniany kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła spłonął. Dla mieszkańców była to ogromna strata. Zniknęła świątynia, która przez pokolenia była sercem miejscowości.

Po pożarze parafia potrzebowała miejsca, w którym można było odprawiać msze i kontynuować życie religijne. Wtedy ówczesny kolator kościoła, ewangelik Thau, przekazał katolikom budynek z dużą salą. Była to dawna gospoda.

To właśnie ten budynek, po adaptacjach, zaczął pełnić funkcję kościoła parafialnego. Z założenia było to rozwiązanie prowizoryczne. Nikt nie przypuszczał wtedy, że „tymczasowy” kościół będzie służył mieszkańcom aż do XXI wieku.

Gospoda, która stała się kościołem

Przystosowanie dawnej gospody do funkcji sakralnej było koniecznością czasu wojny. Budynek nie miał pierwotnie charakteru kościelnego, ale z czasem stał się dla mieszkańców prawdziwą świątynią.

To w nim odprawiano msze, odbywały się nabożeństwa, procesje, pierwsze komunie, bierzmowania, śluby i pogrzeby. W nim dorastały kolejne pokolenia parafian. Dla jednych był miejscem dziecięcych wspomnień, dla innych przestrzenią najważniejszych rodzinnych uroczystości.

W historii parafii zapisał się jako kościół niezwykły – nie przez architektoniczny rozmach, ale przez rolę, jaką odegrał w życiu wspólnoty. Był świadectwem tego, że parafia potrafiła przetrwać mimo pożaru, wojny i powojennych trudności.

Tymczasowość, która trwała 74 lata

Po II wojnie światowej Bzie odbudowywało się ze zniszczeń. Sama miejscowość była jedną z najbardziej zniszczonych w okolicy. Walki frontowe w 1945 roku trwały tu tygodniami, a mieszkańcy po przejściu frontu wracali do uszkodzonych gospodarstw.

W tym czasie dawny budynek gospody nadal służył jako kościół. Z biegiem lat był remontowany i doposażany. W parafialnej kronice zapisywano kolejne wydarzenia: zakup wyposażenia, prace naprawcze, odnowienia, instalację dzwonów, organów i ławek.

W 1987 roku parafia otrzymała trzy nowe dzwony. Największy nazwano św. Barbarą, średni św. Piotrem, a najmniejszy św. Pawłem. Dzwon św. Barbara ufundowali górnicy z Bzia Zameckiego. W 1998 roku w kościele po raz pierwszy zagrały organy piszczałkowe sprowadzone z Niemiec.

Stary kościół zmieniał się razem z parafią. Mimo prowizorycznego początku przez lata był miejscem żywej religijności i lokalnej tożsamości.

Nowy kościół i procesyjne przejście

Marzenie o nowej świątyni udało się spełnić dopiero w XXI wieku. 15 maja 2016 roku abp Wiktor Skworc otworzył nowo wybudowany kościół. Parafianie procesyjnie przeszli wtedy ze starego kościoła do nowej świątyni.

Nowy kościół może pomieścić około 1000 osób, w tym 350 na miejscach siedzących. W chwili otwarcia wymagał jeszcze prac wykończeniowych. W pełni ukończony został poświęcony 14 września 2019 roku przez abpa Wiktora Skworca.

Decyzja o budowie noewgo kościoła zapadła w 2010 roku, z uwagi na zły stan techniczny "starego" kościoła. Mieszkańcy Bzia budowę nowej świątyni zawdzieczają proboszczom, ks. Jerzemu Kubickiemu oraz śp. ks. Januszowi Rudzkiemu.

Rozbiórka kończy pewien rozdział

Rozpoczęta rozbiórka starego kościoła w Bziu zamyka jeden z najdłuższych i najbardziej niezwykłych rozdziałów w historii parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. To nie był budynek zabytkowego drewnianego kościoła z XVII wieku – ten spłonął w 1942 roku. Nie był też świątynią zaprojektowaną od początku jako kościół. Był dawną gospodą, która w dramatycznych okolicznościach przejęła rolę serca parafii.

Przez 74 lata był miejscem modlitwy, spotkań i wspólnoty. Dla jednych pozostanie wspomnieniem dzieciństwa, dla innych symbolem parafii, która potrafiła przetrwać trudne czasy. Teraz, gdy budynek znika z krajobrazu Bzia, pozostaje jego historia – historia miejsca, które miało być tymczasowe, a stało się domem duchowym kilku pokoleń mieszkańców.

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuJastrzebie.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak spędzasz urlop?




Oddanych głosów: 10