Szokujące informacje płyną z dzielnicy Żor, Baranowic. To z tamtejszej parafii miało "zniknąć" blisko milion złotych, które przeznaczone miały zostać na remont kościoła. Gdzie podziały się pieniądze? Mieszkańcy wskazuja na roztrwonienie przez proboszcza, nieudaną inwestycję, ale też między innymi hazard. Sprawa została jednak zgłoszona na policję, a proboszcz miał paść ofiarą... oszustwa.
Baranowice, niewielka dzielnica Żor - to o tym miejscu jest w ostatnich dniach głośno za sprawą finansowej afery z proboszczem tutejszej parafii w roli głównej. Od 2007 roku proboszczem parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej jest ks. Franciszek Pawlas. W przeszłości pełnił on posługę m.in. w parafii św. Stanisława w Żorach, w parafiach w Gorzycach, Radlinie czy Pawłowicach. Ks. Franciszek jest także gospodarzem domu rekolekcyjnego Ośrodek "Nazaret" w Lalikach.
Od 1987 roku, gdy wybudowano kościół w Baranowicach, nie był on remontowany. Od kilku lat proboszcz zbiera od wiernych pieniądze na remont kościoła. 7 lat temu, jak donosi portal Onet.pl, proboszcz wystosował do mieszkańców Baranowic informator, w którym pisze, że koszt termomdernizacji świątyni to ok. 1,5 mln złotych. Ksiądz chciał, by każda rodzina z Baranowic przeznaczyła na remont kościoła 3000 złotych. To częściowa treść tego, co znajdowało się w informatorze:
"Ile to może kosztować?
Wstępne rozmowy dotyczące kosztów termomodernizacji mówią o kwocie rzędu około 1,5 mln zł.
Czy to dużo? Czy to kwota, którą jesteśmy w stanie unieść?
Przykład: w Baranowicach mieszka około 500 rodzin. Przy hipotetycznych kosztach 1 500 000 zł daje to kwotę około 3 000 zł na jedną rodzinę za całość zadania. Dzieląc tę kwotę na 5 lat, to wychodzi 600 zł na rok na jedną rodzinę. Jest to tylko orientacyjne założenie, które pokazuje, że nie mówimy o astronomicznych kwotach. Niestety, jeżeli w to dzieło włączy się tylko połowa rodzin, koszty na jedną rodzinę wzrosną o 100%. Żeby tak się nie stało, jest tylko jeden warunek:
WSZYSCY BIERZEMY ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TO DZIEŁO – KAŻDY Z NAS
Dla pokazania skali problemu kolejny przykład: obecnie na 200 wydrukowanych deklaracji wróciło około 50. Kwota zadeklarowanych wpłat wyniosła nieco ponad 30 000 zł. Co możemy za to zrobić — tylko wniosek.
To pokazuje, jak wiele czeka nas pracy z dotarciem do każdego z Was. Do Waszych sumień i serc. Do Waszej szczodrości. Nie robimy tego sami — prosimy Boga o pomoc w naszym wspólnym dziele."
Finansami i pieniędzmi zaczęli się interesować mieszkańcy. Dziś odwiedziliśmy Baranowice w poszukiwaniu informacji na ten temat. Jedna z mieszkanek mówi otwarcie o problemach księdza.
No, prawdopodobnie przewalił bańkę w kasynie. Rada parafialna się o tym dowiedziała, dali znać do kurii. Dali mu dwa tygodnie wolnego, że ma iść gdzieś tam na jakieś wakacje albo coś - komentuje mieszkanka Baranowic.
Mieszkańcy są zgodni, co do tego, że proboszcz chodził "po parafianach" i prosił o pożyczkę. Mówi się, że chciał pożyczać nawet milion złotych, ale są także głosy o mniejszych kwotach.
No a ludzie co, no ponoć chodził pożyczać, żeby na szybko mu ktoś bańkę pożyczył, bo ma problemy i kłopoty, no ale niestety nikt mu tej bańki nie pożyczył - dodaje mieszkanka.
Nie wszyscy jednak odnoszą się do tego, gdzie mógł ksiądz stracić zebrane od parafian pieniądze.
Na co przeznaczał pieniądze? - Nie wiadomo. Coś jeszcze mówili, że chodził po ludziach i pożyczał, ale to też na to świadków nie ma - komentuje mieszkaniec Baranowic, napotkany przy kościele.
Na początku naszej wizyty w Baranowicach odwiedziliśmy cmentarz, gdzie mieszkanki nie chciały za bardzo komentować sprawy, ale dodały tylko kilka słów komentarza odnośnie księdza i jego niedzielnego oświadczenia w kościele:
Nie jest go nawet szkoda. No przepraszał, przepraszał na mszach - mówi jedna z mieszkanek.
Inna, w opozycji do aktualnych doniesień skomentowała: - Nie wolno kłamać jak pan jest dziennikarzem. Trzeba być uczciwym. Na razie to kłamią - mówi jedna ze spotkanych osób na cmentarzu w Baranowicach.
Od 18 lat ks. Pawlas jest proboszczem parafii w Baranowicach, od kilku zbiera na remont, a tego jak nie było tak nie ma.
Od 20 lat jest proboszczem, ale remontu kościoła jak nie było, tak nie ma. Ale remontu nie widać - dodaje mieszkaniec Baranowic.
Od innego mieszkańca słyszymy natomiast, że ks. proboszcz zmienił niedawno samochód. To jednak nie jest potwierdzona w żaden sposób informacja.
Auto sobie zmienił. Teraz jeździ Volvo. Rok temu zmienił, albo w tym roku na wiosnę - mówi mieszkaniec Żor.
Po tym jak Rada Parafialna dowiedziała sie o całej sprawie, zgłosiła ją do Kurii Metropolitalnej. Informacje o tym i całej sytuacji z ks. proboszczem potwierdza ks. Rafał Bogacki, rzecznik prasowy Archidiecezji Katowickiej.
Biskup Marek Szkudło został poinformowany o sytuacji w parafii Świętej Jadwigi Śląskiej w Żorach-Baranowicach. W zeszłym tygodniu spotkał się z jej proboszczem. Zlecił także przeprowadzenie audytu finansowego w parafii. Szczegóły będą znane po jego zakończeniu. W najbliższy wtorek, kanclerz Kurii Metropolitalnej spotka się w tej sprawie z radą parafialną - odpowiada na nasze pytanie ks. Rafał Bogacki, rzecznik archidiecezji.
Przy tego typu sprawie nie wiadomo, kiedy będa znane wyniki audytu.
Sprawa trafiła na policję. Poszkodowany, mieszkaniec Baranowic zgłosił... oszustwo.
Poszkodowany zgłosił się z informacją, że padł ofiarą oszustwa. Łącznie na około milion złotych. Sprawę prowadzi prokuratura - mówi st.asp. Marcin Leśniak, oficer prasowy KMP w Żorach.
Policja potwierdza, że w tej sprawie chodzi o stratę sporej ilości pieniędzy m.in. na inwestycji w kryptowaluty. Sprawę bada także prokuratura.
Jutro (9 września) w parafii odbędzie się Nadzwyczajne Spotkanie Parafialnej Rady Duszpasterskiej na której, obecny będzie ks. Tomasz Wojtal - Kanclerz Kurii Metropolitalnej.
Podczas niedzielnej mszy świętej głos w tej sprawie zabrał także ks. proboszcz baranowickiej parafii, który zwrócił się do wiernych z prośbą o modlitwę, i jak informuje mieszkanka Baranowic mówił także o tym, że jest grzesznikiem.
No i proboszcz na niedzielnej mszy powiedział, że jest grzesznikiem, żeby ludzie mu wybaczyli. Każdy może być zagubiony i że przeprasza wszystkich i żeby wszyscy za niego modlili, a ludzi było kilku na krzyż w tym kościele. Dosłownie, nie wiem, z 60 osób na dożynkach, no to słabo - mówi nam mieszkanka Baranowic.
- Drodzy Parafianie. Wiem, że już słyszeliście na mój temat m.in. z mediów. To nie wszystko jest prawda. Teraz mogę powiedzieć tylko przepraszam i bardzo żałuję. Czekam na wyjaśnienie sytuacji. Proszę was o modlitwę za mnie, ja zagubiony kapłan - miał powiedzieć do wiernych w kościele proboszcz.
Chcieliśmy o sprawie porozmawiać również z samym zainteresowanym, ks. probosczem Franciszkiem Pawlasem. Jednak po naszej próbie rozmowy, usłyszeliśmy w domofonie, że mamy się kontaktować z kurią, a ksiądz nie komentuje sprawy.
Proszę się zgłosić do rzecznika prasowego kurii - usłyszeliśmy "z drugiej strony". Na pytanie czy ksiądz proboszcz nie komentuje sprawy otrzymaliśmy odpowiedź: - Nie komentuje sprawy.
Sprawa będzie przez nas monitorowana. Wrócimy do niej, gdy nowe fakty ujrzą światło dzienne.
Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuJastrzebie.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
[AKTUALIZACJA] Mężczyzna jest już bezpieczny. Zszedł z dachu
63280
Ledwo się otworzyło, a już rodzi pytania. Przyglądamy się Muzeum Miejskiemu w Jastrzębiu
6550
„Jastrzębie niech nie czeka na zbawcę - musi zbudować się samo" [WYWIAD]
6424
Pszczyńska: 44-latka wypadła z trzeciego piętra. Policja prowadzi śledztwo
6225
150 porodów do końca marca na jastrzębskiej porodówce. Będzie więcej porodów niż w poprzednim roku?
2705„Jastrzębie niech nie czeka na zbawcę - musi zbudować się samo" [WYWIAD]
+21 / -2W Jastrzębiu będą rozdawać Pismo Święte. Taka akcja już w sobotę
+13 / -0[AKTUALIZACJA] Mężczyzna jest już bezpieczny. Zszedł z dachu
+13 / -5Zorganizowana grupa oszustów działała także w Jastrzębiu-Zdroju. Jest akt oskarżenia
+6 / -0Sporo wyłączeń prądu w Jastrzębiu-Zdroju. Sprawdźcie, gdzie i kiedy [HARMONOGRAM]
+5 / -0Pszczyńska: 44-latka wypadła z trzeciego piętra. Policja prowadzi śledztwo
1Ranking kosztów ogrzewania 2026: pellet droższy od gazu i węgla, pompy ciepła bezkonkurencyjne
0List otwarty o połączenie autobusowe z Karwiną. Jest też wątek naszego miasta
0Kliknęła w link, zrobiła przelew i... nic. Jastrzębianka straciła 2600 złotych
0Prace remontowe na Podleśnej. Przejazd tylko dla mieszkańców
0Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuJastrzebie.pl i napisz nam o tym!
Wyślij alert
~Capote 2025-09-09
09:06:44
Parafianom proponuję na najbliższej mszy ofiarować po 2 tys. od rodziny